Archiwa kategorii: NAJNOWSZE WPISY 2015

Panache – Kampania Modelled by Role Models głosowanie do 29 kwietnia 2016

Jeśli ten świat zmienia się dzięki wzorcom to Panache chce pokazać kto je kreuje. Silne, odważne kobiety. Kobiety, które wytyczają własne ścieżki. Zmieniają bieg historii. Kobiety, które inspirują.

Kobiety Panache są wzorcami do naśladowania. Wywierają wpływ na innych. Nie rywalizują. To bohaterki, które udowadniają światu, że bariery przed nimi stawiane można przełamać. Teraz nadchodzi czas, by je docenić.

Izabela Sakutova, Panache Polska o kampanii: “Poszukujemy bohaterki. Zwykłej kobiety, która robi niezwykłe rzeczy. Możesz znać ją osobiście, podziwiać ją z daleka, a może ty nią właśnie jesteś? Kimkolwiek jest ta osoba, zasługuje na uznanie. Teraz jest właściwy moment… Teraz jest jej moment. Mianuj swój wzorzec do naśladowania właśnie teraz!”

W 2015 roku Panache przeprowadził swoją pierwszą, cyfrową kampanię „Modelled by Role Models – Nowy Wymiar Piękna” poświęconą inspirującym kobietom z całego świata. W kampanii wzięły udział: znana na całym świecie modelka, Marquita Pring, terapeutka sportowa, Amy Hughes, brytyjska paraolimpijka, Hannah Cockroft, pielęgniarka, Rachel Elliot, brytyjska piosenkarka, Micę Paris oraz polska propagatorka krwio- i organodawstwa, Martyna Kaczmarek (na zdjęciu wyżej). Kampania „Modelled by Role Models – Nowy Wymiar Piękna” obecna była na całym świecie poprzez kanały social media oraz virale na YouTube.

Do kolejnej edycji kampanii „Modelled by Role Models – Nowy Wymiar Piękna” zostało zakwalifikowanych 15 inspirujących, zwykłych kobiet robiących niezwykłe rzeczy. Wśród nich są aż 4 Polki.

Katarzyna Nicewicz, założycielka i prezes Fundacja Daj Herbatę, której celem jest pomoc bezdomnym. W każdy poniedziałek i piątek fundacja przygotowuje i rozdaje bezdomnym żyjącym w pobliżu Dworca Centralnego 200-300 posiłków jak również lekarstwa/środki higieniczne i ubrania. Działalność fundacji obejmuje również rozpowszechnianie informacji dotyczących zjawiska bezdomności m.in. poprzez celebrowanie w dniu 14 kwietnia nieformalnego święta o nazwie Dzień Ludzi Bezdomnych oraz aktywizowanie społeczeństwa do bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi.

Ewa Zakrzewska, blogerka plus size, modelka i aktywna działaczka propagująca na swoim blogu Ewokracja by Ewa pozytywne podejście do własnego ciała, zaakceptowanie siebie oraz pogodne i modne nastawienie do życia, niezależnie od noszonego rozmiaru czy posiadanych kształtów. Ewa jest kobietą, która przestała siebie nienawidzić, rzuciła siostrę Bulimię i zmieniła swoje życie na lepsze. Teraz zachęca swoich czytelników by polubili siebie, byli pięknymi i żyli zdrowo.

Katarzyna Kulpa jest pierwszą i najpopularniejszą blogerką bieliźnianą w Polsce, nagrodzona w 2009 roku tytułem Bloga Roku. Na swoim blogu Stanikomania! aktywnie promuje brafitting, czyli noszenie odpowiedniego rozmiaru biustonosza. Dzięki jej inspirującej pracy blogowej i aktywnej społeczności, jaką wokół siebie skupia, polscy producenci bielizny powiększają zakresy rozmiarów, wiele kobiet otwiera własne sklepy z biustonoszami, by pomóc innym kobietom znaleźć właściwy rozmiar i dopasowanie. Zachęca kobiety, by pomagały innym kobietom zrozumieć, że każde ciało jest piękne i zasługuje na komfort, podziw i miłość.

Sylwia Błach jest autorką wielu książek, blogerką i programistką. Choć od najmłodszych lat choruje na rdzeniowy zanik mięśni i korzysta z wózka inwalidzkiego, to nic nie jest w stanie powstrzymać jej przed gonieniem za marzeniami i pomaganiem innym. Motywuje do działania i opowiada o życiu niepełnosprawnych w Polsce. Pokazuje dziewczynom na wózku, że można żyć normalnie, kochać i być kochaną, spełniać marzenia.

Jedną z jurorek międzynarodowego jury jest Beata Sadowska będąca natchnieniem dla wielu kobiet chcących żyć zdrowo i aktywnie. “Dlaczego wspieram kampanię? Nie za urodę, nie za pieniądze, nie po znajomości, ale za to, że tym kobietom chce się chcieć. Robią coś pozytywnego, są wzorami w świecie, gdzie coraz trudniej o autorytety. Cudownie, że kampania Panache Modelled by Role Models – Nowy Wymiar Piękna promuje takie właśnie kobiety.” – mówi Beata Sadowska.

Teraz jest Twoja kolej, aby zdecydować, kto zostanie wybrany do szóstki międzynarodowych finalistek w tegorocznej edycji kampanii Panache! Oddaj swój głos do 29.04 na stronie internetowej www.nowywymiarpiekna.pl i powiedz kto Ciebie inspiruje. Wśród głosujących zostanie rozlosowana cała garderoba bielizny Panache użytej w kampanii!

sarong panache
http://perfumella.blog.pl/sarong-panache-swim-tallulah/

BIELIZNA PANACHE I PERFUMY NA KARNAWAŁ 2016

Kochani, zobaczcie trzy rekomendacje damskich perfum na Karnawał 2016, pochodzących z mojej kolekcji, dopasowanych klimatem do świetnej bielizny z Panache na sezon jesień – zima 2015. Trzy modele bielizny pokazane na zdjęciach podobają mi się w tym sezonie najbardziej i pochodzą z oficjalnej strony internetowej
http://www.panache-lingerie.com/pl

FLORIS / PANACHE

KOBIETA FLORIS – emanuje prawdziwą kobiecością a nie wulgarną prowokacją, inspiruje ją natura i roztańczone, jaskrawe kolory zorzy polarnej, zaś zapach jaki będzie pasować idealnie do bielizny Floris z Panache powinien być radosny, opleciony spokojem i urokiem – taki jak Stardust z Oriflame, zawierający w sobie nuty śliwki, powoju i paczuli. W bieliźnie Floris zawarto szwajcarski haft z geometrycznym nadrukiem, optycznie nadający głębi a przez to unikatowego stylu.

IDINA / PANACHE

 

KOBIETA IDINA – jest świadoma swoich wyjątkowych kształtów i nosi biustonosz, który daje wyobraźni pole do popisu, gdyż został w całości pokryty czarną elegancką koronką w kształcie kwiatów, ale na cielistym, zakrywającym piersi tle. Zapach, który polecam do tej bielizny musi być tak samo tajemniczy jak jego właścicielka. Upojna, kwiatowo – orientalna woda perfumowana Calvin Klein zatytułowana Secret Obsession inspirowana jest tym co leży pomiędzy miłością a szaleństwem czyli obsesją, nie tłumi a ujawnia nam akordy śliwki, jaśminu, kwiatu pomarańczy, kaszmiru, wanilii i drzewa sandałowego. Kobiecie obranej w ten zapach i bieliznę Idina z Panache nie sposób się oprzeć.

GEORGIA / PANACHE

KOBIETA GEORGIA – inspiruje ją dekadencki romans zakończony szaloną miłością. Dla niej niezmiernie ważne jest dobre podtrzymanie (dzięki dodatkowej „kołysce”) i uniesienie piersi, ale nie pogardzi też dekoracyjnymi, w pełni regulowanymi ramiączkami i kobiecym detalem – sekretną kokardkę z organzy. Perfumy, które moim zdaniem idealnie harmonizują z charakterem bielizny Geaorgia / Panache powinny być słodkie, ale nie „duszące”, urocze i eleganckie, takie jak Masaki Matsushima Suu.. inspirowane kobiecością i głębokim oddechem. W składzie znajdziemy gruszkę, chiński grejfrut, karambolę, jaśmin, lotos, piżmo i drzewo cedrowe.

IDEA PERFUME SELFIE

Kochani, może ten wpis wyda się Wam „czysto pamiętnikowy”, ale dlaczego by nie zrobić wyjątku :) Odpoczniecie trochę od recenzji perfum i kosmetyków. Chcę Wam szybciutko powiedzieć, że do działu PERFUME SELFIE dodałam moje zdjęcia z zapachem Chopard Wish Pink Diamond czyli lżejszą wersją klasycznego Wish. Alternatywna propozycja dla miłośniczek Versace Bright Crystal. Wish Pink Diamond dostałam na urodziny i muszę przyznać, że jest zupełnie inny niż klasyczny Wish, który z kolei przypomina mi Angel od Thierry Muglera (ma taki „czekoladowy” styl). Zobaczcie koniecznie i zaglądajcie codziennie po aktualizacje!
http://perfumella.blog.pl/perfume-selfie/

Mój pomysł na PERFUME SELFIE czyli pokazanie w inny sposób mojej kolekcji perfum na rok 2016 powstał we wrześniu 2015 po obejrzeniu różnych oficjalnych reklam prasowych znanych kobiecych zapachów. Tym sposobem chcę udowodnić, że też można „reklamować” jakiś zapach i (podobnie jak gwiazdy) w marzeniach być jego „ambasadorką”. Cieszy mnie to, że wpis z moją kolekcją perfum jest najczęściej oglądanym / czytanym postem począwszy od 2010 roku. Na facebooku przyjęliście entuzjastycznie pomysł PERFUME SELFIE, motywujecie mnie do dalszego działania, dziękuję, jesteście wspaniali!

Woda toaletowa Chopard Wish Pink Diamond: mandarynka, gruszka, frezja, róża, osmantus, piżmo, drzewo sandałowe. Kwiatowo – owocowy, lekki, zwiewny, na dzień.

PERFUMELLA poleca wyprzedaże w ORIFLAME (artkuł na stronie Oriflame)

W artykule „Jak najlepiej skorzystać z wyprzedaży Oriflame?” jako jedyna blogerka z Polski dzielę się z Wami wskazówkami, jak upolować najlepsze okazje z wyprzedaży. To łatwiejsze niż myślicie! Zapraszam do przeczytania:


http://pl.oriflame.com/beautyedit/trending/the-bloggers-guide-to-shopping-the-sales

oriflame katalog 1 2016 perfumella

ŻYCZENIA BOŻE NARODZENIE 2015 (video)

 

perfumella

(zakończony) PACHNĄCY KONKURS DLA VIPów!

cropped-LOGO-perfumella-2016-b.png

Konkurs przeznaczony jest dla fanów mojego profilu na fb <<– PERFUMELLA –>>

Do zdobycia najnowszy damski zapach Oriflame VIP Only. Zabawa trwa w dniach 15.12.2015 – 29.12.2015 do północy. Szczegóły pod linkiem: <<– PERFUMELLA –>>

Eko Kopertówka z herart.pl

her art

O herart.pl dowiedziałam się od koleżanki, która mocno zachwalała projekty właściciela strony – młodego projektanta i stylisty z Warszawy. Mój rekonesans w jego butiku internetowym był koniecznością zważywszy, że potrzebowałam nowej torebki. Odnoszę wrażenie, że w tradycyjnych sklepach widzę wciąż to samo. Chciałam czegoś wyjątkowego, niebanalnego, naturalnego, zwracającego uwagę a przy tym łatwego w noszeniu i nie na jeden raz.


Ale zanim opowiem o tym, co wybrałam, musicie wiedzieć, że na stronie Her Art projektant oferuje różne propozycje unikatowych akcesoriów do odzieży (muchy, kopertówki, torby miejskie i wiele innych) wszystko, by podtrzymać wizję handmade`u, designu, unikalności.

Wypełnić modową niszę poprzez inspirację ulicą, codziennym życiem, tworzyć dla ludzi świadomych wagi swojego wyglądu, poprawiać im humor i wpływać na to jak są postrzegani – to misja Her Art.

Każde z unikatowych akcesoriów jest wykonana ręcznie, z dbałością o każdy szczegół, wobec tego mamy gwarancję, że nic się nie powtórzy, ponadto mamy możliwość spotkać się z projektantem i wspólnie projektować, omawiać szczegóły każdego produktu. Zamówienia specjalne są jego specjalnością, pomoże zmaterializować wymarzoną rzecz dzięki kreatywności i umiejętności dopasowywania akcesoriów do potrzeb.


Her Art to polska marka, która powstała z potrzeby tworzenia unikatowych produktów, byśmy poczuli się lepiej, piękniej i pewniej. Korzystanie z oferty to szansa na odnalezienie własnego stylu, (pod względem modowym) zbudowanie siebie na nowo, to zaspokojenie apetytu na niepowtarzalność i autentyczność. Miłośnicy klasyki i awangardy znajdą dla siebie najlepszą ofertę.

Z oferty Her Art wybrałam czarną kopertówkę na suwak (wymiary: 24cm x 12,5cm x 6cm), z miękkim matowym czarnym wnętrzem (filc), w całości ozdobioną kapslami Coca Cola (96 sztuk), z odpinanym srebrnym dosyć masywnym łańcuchem i czerwonymi (pod kolor kapsli) karabińczykami.

To produkt 100% eko, szerzy świadomość recyklingową. Świetnie komponuje się ze street wearem i casualem. Jeśli chodzi o casualowy styl, bo ten mi jest bliższy uważam, że najlepiej prezentuje się na tle białych i czarnych ubrań. Z pewnością robi wrażenie i powoduje pytania.

Kopertówkę wykonano ręcznie, dokładnie (nigdzie nie wystają nitki, detale są równo przytwierdzone) i z pomysłem. Można przypuszczać, że jest tylko do postawienia i oglądania, wręcz przeciwnie, nosi się bardzo dobrze, jest komfortowa, pomieści telefon komórkowy, portfel, mini kosmetyczkę z najpotrzebniejszymi produktami do makijażu i perfumy.

Najlepiej nosić ją wypchaną po brzegi naszymi ulubionymi rzeczami, aby zachowała ładny fason. Jest jednokomorowa, ale absolutnie mi to nie przeszkadza, przynajmniej wiem, co mam. Naprawdę świetna, lubię rzeczy, które ciekawie wyglądają, przykuwają uwagę innych i są przy tym funkcjonalne. Po raz pierwszy w mojej garderobie pojawił się ekologiczny dodatek i uznaję to za udany, efektowny debiut.

Torebka jest niewątpliwie awangardowa, kojarzy się z wolnością, siłą, młodością, za sprawą klasycznego kroju będzie pasować do szpilek i butów na płaskim obcasie. Polecam zajrzeć na stronę herart.pl w poszukiwaniu nowych pomysłów na zmianę dodatków.

5 faktów dlaczego posiadanie dużej ilości perfum jest frustrujące

Moja kolekcja zapachów zazwyczaj oscyluje w granicach 90-105 flakonów różnych marek. Perfumy napływają do mnie same; są prezentami urodzinowymi, gwiazdkowymi, imieninowymi, wygranymi w konkursach, znajduję je w mojej skrytce pocztowej lub pod poduszką jako niespodziankę od ukochanego. Wzbudza to zazdrość i zawiść, zupełnie niepotrzebnie, bowiem z własnego doświadczenia wiem, że posiadanie tak dużej ilości zapachów bywa frustrujące. Absolutnie nie czuję się bogata, choć mogę sprawiać takie wrażenie.

Szkoda wyrzucać tyle pięknych flakonów, żal sprzedawać co się wygrało i co ważne, że nie były podarowane w związku z przeprosinami i nie są przesiąknięte złą energią. Oczywiście nie neguję posiadania nawet 500 buteleczek, ale jeśli czytają ten post rasowi kolekcjonerzy pachnideł niech potwierdzą lub zaprzeczą poniższym faktom. A może nawet ten tekst i ciebie też dotyczy?

KOCHAM PERFUMY

5 faktów dlaczego posiadanie dużej ilości perfum jest frustrujące

1 Brak miejsca. Małe mieszkanie, kawalerka, łazienka połączona z toaletą, niewielka kuchnia. Zmieści się szafa, łóżko, komoda pod tv i stolik. Wybranek serca denerwuje się, że wszędzie pełno stojących, leżących perfum, swoisty skład „zabawek”, które nawet jak się pięknie ułoży, będą zagracać. Wobec czego lądują w różnych pojemnikach albo na półce w łazience, gdzie szybciej tracą jakość. Nie daj Boże w piwnicy. Denerwujesz się, że niczego nie możesz znaleźć. U zwolenników minimalizmu to fakt nie do zaakceptowania.

2 Gdzie Twój signature scent? Posiadanie ogromnej ilości flakonów daje możliwość wyboru zapachu w zależności od stroju i nastroju, ale nie jest wtedy kwintesencją osoby, która go używa. Frustrujące jest, jeśli nie wiemy co na siebie włożyć a perfumy są jak ubranie, jeśli nie będą do nas pasować, będziemy źle czuli się przez cały dzień. Kto chce być zapamiętany przez otoczenie, kojarzony z profesjonalizmem, z czymś pozytywnym, znanym, lubianym niech wybierze jeden ulubiony zapach, będący jego osobistym podpisem, kodem, znakiem. Jak cię czują, tak cię piszą.

jak perfumują się ludzie

3 Brak cierpliwości. Posiadanie dużej ilości perfum osłabia naszą cierpliwość. Chciałoby się jak najszybciej zużyć ten 100ml flakon, zapachy niektórym z nas szybko się nudzą albo nie są już modne. I odwrotnie, szkoda nam szybko zużyć, w obawie, że nie będziemy mogli sobie pozwolić na kolejne. Koło się zamyka. Oszczędzanie i trzymanie perfum na tzw. „czarną godzinę” w tym przypadku dobre nie jest, zapachy też mają swoją datę przydatności.

perfumy onet blogerka

4 Uzależnienie. Wydaje się pozytywne, ponieważ znajomi chwalą kolekcję, testują twoje zdobycze, robisz masę fotek i puszczasz na znany serwis społecznościowy, liczysz lajki i gratulujesz sobie, jak masz dobrze. Miałeś z galerii wrócić z nową kurtką na zimę i bucikami dla synka a wracasz z nowymi perfumkami od projektanta. Wychodzisz z założenia, że skoro nie pijesz, nie palisz, nie wydajesz dużo na jedzenie to cię stać, po prostu nie możesz się oprzeć i tyle. Powoli otwierasz pudełeczko z magicznym płynem w środku, psiukasz na nadgarstek i po chwili z rozżaleniem stwierdzasz, że jednak to nie to co chciałeś, jakoś inaczej teraz pachnie. Frustracja i żal, bo to kolejne, setne perfumy, które nie spełniają twoich oczekiwań. Polecam wrócić do punktu nr 2.

sen i perfumy sennik

5 Lęk. Niech zgadnę; nie zaprzeczysz (jeśli naprawdę kochasz i kolekcjonujesz perfumy), że przynajmniej raz w życiu nie pomyślałeś o tym co byś począł gdyby coś się z nimi stało; kradzież, zdarzenie losowe. Perfumy to niewątpliwie dzieła sztuki, którymi wypada się chwalić, ale trzeba z nich też korzystać póki nie będzie za późno.