ARTISTRY Flora Chic (recenzja perfum)

ZAANGAŻUJMY ZMYSŁY

Kiedy poznaję nowy zapach perfum i oczami wyobraźni widzę jaka kobieta byłaby właściwą adresatką oznacza to, że wybrane przeze mnie pachnidło jest wyjątkowe, obok którego nie sposób przejść obojętnie, opowiada romantyczną historię od początku do końca i zawsze ma szczęśliwe zakończenie, pełne refleksji i pozytywnego przekazu. W innym przypadku, gdy trudno jest mi wyobrazić sobie piękną opowieść, nie zwrócę szczególnej uwagi na dane perfumy. Aby je zrozumieć trzeba zaangażować zmysły.

FLAKON 

ARTISTRY prezentując zapach Flora Chic zwraca uwagę na kwiatowy charakter, który znakomicie podkreśla kobiecość i elegancję. Kampania reklamowa przedstawia niewinną, romantyczną, delikatną kobietę ceniącą luksus i radosne, wyjątkowe chwile.

Stylowy flakon jest synonimem wygody, zwiewności i zmysłowości, stanowi połączenie dwunastu elementów z różowego szkła i dekoracyjnej wstążki z surowego jedwabiu, zaś dopełnieniem jest złoty korek wyściełany aksamitnym materiałem. Buteleczkę wykonano bardzo starannie, przywodzi na myśl prestiż, kobiecość i ekskluzywność w najlepszym wydaniu.

Mistrzostwo wykonania idzie w parze z mistrzowską perfumerią – formuła recenzowanej wody perfumowanej została opracowana wyłącznie dla ARTISTRY przez prestiżowy dom perfumeryjny Flavours and Fragrance House of Givaudan, który posiada ponad 250 lat doświadczenia w tworzeniu najbardziej pożądanych pachnideł świata.

Długo czekałam na nowość perfumeryjną od ARTISTRY. Pewnie jesteście ciekawi z czym kojarzy mi się Flora Chic..? Otóż mając na sobie te perfumy przenoszę się 60 lat wstecz, do romantycznych lat 50tych ub. wieku w USA. Wówczas „romanse” były luksusem dostępnym dla ludzi posiadających dużo wolnego czasu, kiedyś prawdziwa miłość naprawdę istniała. Flora Chic zniewala mnie emocjonalnie i wplata w niekończącą się pętlę zachwytu. Owa miłość nadaje mojemu życiu sens a efektowna Flora Chic jest znakomitym łącznikiem. Sprawdźcie dla przekonania.

NUTY ZAPACHOWE

Flora Chic z ang. oznacza Kwiatowy Szyk. Już na samym początku zaskakuje racząc mnie świeżymi, zimnymi cytrusowymi nutami francuskiej klementynki, koi subtelną słodyczą, miękkością bułgarskiej róży, zaś egzotyczna esencja ylang ylang z Madagaskaru nadaje całości lekkiej pikanterii.

„Obecnym trendem zapachowym w Europie są nuty kwiatowe, często odważne. Natomiast Japończycy uwielbiają łagodniejsze zapachy, które są orzeźwiające i lekkie. Amerykanie zaś gustują w mieszankach kwiatowych z różnymi domieszkami. Preferencje wynikają z różnic kulturowych i przyzwyczajeń wonnych.” – mówi Marypierre Julien, perfumiarz Givaudan.

Jeśli myślicie, że zapach jest pudrowy, ciężki, słodki to jesteście w błędzie. Flora Chic gładko układa się na skórze, harmonijnie odkrywając trzy kluczowe składniki. Choć akord cytrusowy musuje (może kojarzyć się z wodą Wistful), róża uwodzi zmysłowością a ylang ylang jest kremowy i z ziemistym podtekstem, Flora Chic jest propozycją lekką, nie boję się powiedzieć – grzeczną, która w mgnieniu oka przenosi do krainy marzeń nie pozwalając o sobie zapomnieć. Sądzę, że wiosną i latem, kiedy pogoda będzie nas rozpieszczać, Flora Chic wychwycimy więcej zimniejszych, rześkich, świeżych składników (przeczytajcie dalej komu rekomenduję ten zapach), zaś jesienią i zimą ylang ylang w towarzystwie róży wyjdzie na prowadzenie.

Perfumy o kwiatowym charakterze są idealnym wyborem jeśli chcemy podkreślić kobiecość, szyk, oczarować otoczenie, otulić się zapachem wspomnień. Woda perfumowana Flora Chic skomponowana przez doświadczonych specjalistów ds. perfum jest połączeniem finezji, magnetyzmu i zmysłowości, odzwierciedla romantyzm, miłość, niewinność. Jest godna uwagi, długotrwała i niezwykle przyjemna w odbiorze, z ogromnym zainteresowaniem obserwuję jak rozwija się na mojej skórze.

Polecam szczególnie paniom o energetyzującym usposobieniu, bo być może wyczują we Flora Chic więcej cytrusowych akcentów niż ja. Myślę, że romantyczki odnajdą ulubione nuty w sercu kompozycji. Woda Flora Chic od ARTISTRY pasuje na wiele okazji. Z powodzeniem można nosić ją o każdej porze roku, porze dnia, przez co staje się propozycją uniwersalną, jednakże kryjącą w sobie moc kwiatów, za każdym razem ujawniających w inny sposób swoje magiczne oblicze.

Więcej informacji na temat marki i niniejszej wody perfumowanej znajdziecie na oficjalnej stronie firmy Amway a ja podaję Wam link do sklepu internetowego, tam możecie zamawiać Florę Chic.


https://www.amway.pl/product/119630,artistry-flora-chic-eau-de-parfum#product_overview

3 myśli nt. „ARTISTRY Flora Chic (recenzja perfum)

  1. ~Agnieszka

    Dostałam te perfumy od taty na gwiazdkę i powiem, że jestem dość wybredna jeśli chodzi o zapachy, no ale ten stał się jednym z moich ulubionych.

    Odpowiedz
  2. ~Janka

    Witam ;) Z opisu i wyglądu flakonu czuję, że mógłby być to zapach dla mnie. Kwiatowe nuty to coś dla mnie. Z natury jestem romantyczką, więc… Po drugie piękna oprawa zapachu też przykuła moją uwagę. Pozdrawiam cieplutko i proszę o więcej ;)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>