Szminki Kat Von D Skandalicznie powiększające usta

Szminki? Uwielbiam. Kocham. Jestem uzależniona.

Na blogu przedstawiałam Wam fotorelację z oficjalnej premiery produktów makijażowych Kat Von D w Polsce, dostępnych na wyłączność perfumerii Sephora. Miałam okazję przetestować trzy wyraziste, mega – kryjące i super-trwałe odcienie. Zdjęcia ust skandaliczne, bez retuszu, a co tam! Klikasz / oglądasz dalej na swoją odpowiedzialność!

Mocne barwy wymagają ostrożności w aplikacji i noszeniu, aby uniknąć wulgarnego lub śmiesznego wyglądu rezerwuję je na wieczór, wówczas nie podkreślą ewentualnych niedoskonałości cery, np. zmarszczek i ogólnie lepiej prezentują się w sztucznym, ciepłym świetle. Generalnie preferuję jasne kolory szminek do ciemnego makijażu oczu, spotkanie z Kat Von D było interesującym wyzwaniem.

Mam bardzo asymetryczne usta (szczególnie prawa strona dolna i górna), na niepomalowanych ta asymetria nie rzuca się tak mocno w oczy. A i tak to moja ulubiona część ciała.

Specjalnie do zdjęć nie użyłam konturówki, gdyż nie miałam ani nude ani ciemnej a ponadto wiele z nas żyje w biegu i zapomina o podstawowych zasadach malowania ust. Zdjęcia ust nie wygładzane, prosto z aparatu. Pewnie ktoś pomyśli: skandal, żeby tak bez retuszu pokazywać, tak z bliska. Ale, co tam, jak szaleć to szaleć.

Na pierwszy ogień idzie…

Kat Von D Studded Kiss Lipstick Underage Red

✔ klasyczna forma, ciekawe opakowanie z logo marki na szczycie, mające symbolizować ulubioną bransoletkę autorki kolekcji

✔ intensywna czerwień o nazwie Underage Red z niebiesko – różowymi pigmentami

✔ pachnie słodko, jak cukier wanilinowy czy Creme Brule, na ustach raczej bez smaku

✔ wydajna, wystarczy odrobina do pomalowania ust

✔ dokładne krycie za jednym pociągnięciem, wtapia się w usta

✔ totalnie matowe wykończenie, zero połysku, trzeba dosyć szybko malować gdyż szybko zastyga

✔ wymaga użycia konturówki, wówczas nie wyemigruje poza obrys

✔ poleciłabym do ciemniejszej karnacji i niebieskich lub brązowych oczu

✔ nie zawiera parabenów

 

Druga propozycja, Kat Von D Everlasting Liquid Lipstick czyli długotrwałe pomadki płynne

✔ opakowanie w formie błyszczyka

✔ kolor Lolita: średnio-ciemny brąz, to bardzo ciekawy odcień, bo wpatrując się w niego widzę i brązowe barwy i trochę pomarańczu i  czerwieni (zdjęcia nie oddają tego uroku)

✔ kolor Exorcism: ciemno-fioletowy, buraczkowo-czarny, najbardziej powiększający usta

✔ kremowa, średnio-gęsta, wygładzająca formuła, nawilżająca, początkowo jest błyszcząca a kiedy zastyga staje się matowa, najlepiej wygląda przy dwóch warstwach

✔ zawartość witaminy E i oleju z nasion słonecznika

✔ trwalsza niż klasyczna, lepiej się rozprowadza, choć moim zdaniem też wymaga konturówki

✔ wrażenie delikatnych, papierowych ust

✔ Lolita fajnie będzie się prezentować w towarzystwie ciemnej cery i brązowych oczu, zaś Exorcism również przy ciemniejszej skórze i zielonych oczach, także miłe Panie – opalajmy się

✔ praktycznie bezzapachowa i bez smaku, nie zawiera parabenów

Porady przed nałożeniem ciemnej szminki

Tak jak napisałam na początku postu, do przygotowania makijażu ust nie używałam konturówki, przez co szminki znacznie podkreśliły asymetrię ust. Nigdy więcej tego nie zrobię, bo wargi przez to zniekształcają się i wydają się zbyt płaskie i szerokie. Moment aplikacji szminek był czasochłonny, ale ostateczny efekt mocno zwracający uwagę i powodujący pytania: te pozytywne i te negatywne, w każdym razie efekt WOW gwarantowany.

Tuż przed zastosowaniem warto nałożyć jakieś serum liftingująco – nawilżające, aby napiąć, nawilżyć, po prostu poprawić kondycję skóry, wówczas zagłębienia na ustach będą mniejsze i skórki nie będą widoczne, warto zrobić piling ust, np. Sephora.

Nie zgodzę się z propozycjami światowych makijażystów, żeby przy jasnej cerze jak moja, do tak mocnych szminek nie należy malować reszty twarzy. Makijaż oka, policzków musi być u mnie zrobiony i to nawet nie minimalistyczny.

Ulubiona szminka Kat Von D

Spośród trzech pokazanych pomadek, najbardziej spodobała mi się fioletowa Exorcism. Usta dzięki niej wyglądają najpełniej. Jeśli chodzi o opakowanie to zdecydowanie ładniejsze ma Underage Red. To było ciekawe doświadczenie móc przetestować takie ciekawe kolory, dotychczas najciemniejsze jakie miałam to w odcieniach fuksji.

Cechy idealnej pomadki

Oszałamiająca trwałość, wysoka i nasycona pigmentacja, pełne krycie z możliwością stopniowania to cechy idealnych formuł szminek. Kat Von D dokładnie takie są. Bez parabenów, wegańskie (nie testowane na zwierzętach), zawierają silne kompleksy antyoksydantów, składniki pochodzenia naturalnego.

Gdzie kupić kosmetyki Kat Von D?

Muszę zajrzeć do Sephory po 22 września 2017 i zainteresować się jaśniejszymi kolorami, takimi na co dzień, gama kolorystyczna przyprawia o pozytywny zawrót głowy i pod względem trwałości i komfortu noszenia będą super. Oceniam na wielki, wielki plus. Zdecyduję się na poradę makijażystki Sephory i porównam z moimi przekonaniami i przyzwyczajeniami.

Znacie kolorówkę Kat Von D? Który odcień pokazany na zdjęciach spodobał się Wam najbardziej? Lubicie ciemnie czy jasne kolory na ustach?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>