Delikatny makijaż oczu cieniami ARTISTRY MODERN ICON

KOBIETA MODERN ICON

Testując i recenzując kosmetyki ARTISTRY, tj. błyszczyk w odcieniu soczystej fuksji i rozświetlacz w kremie z limitowanej linii MODERN ICON (z ang. ikona nowoczesności) dochodzę do wniosku, że marka lansuje niezależność, samodzielność, autonomiczność kobiety, która skupia się na doświadczaniu i dochodzeniu do sukcesu dzięki własnej pracy, nie zapominając w ferworze „walki” o dbaniu o siebie, podkreślaniu swojego wyjątkowego wizerunku, nadawaniu całej tej otoczce specjalnego charakteru, sprzeciwiając się uniwersalizmowi. Ponoć oczy są zwierciadłem duszy, zaś właściwie podkreślone brwi są dla oczu niczym rama dla obrazu.

BRWI

Jeżeli chodzi o brwi, prezentuję Wam specjalny zestaw kompaktowy ARTISTRY Signature Color ze wspomnianej kolekcji MODERN ICON. Nazywam go „podróżnym setem”, gdyż zawiera wszystko co potrzebuję do zadbania o oprawę oczu czyli dwa cienie w ciepłych tonacjach brązu, tj. Espresso i Taupe.

CO ZNAJDUJE SIĘ W PALETCE DO BRWI?

W paletce znajduje się również wosk do stylizacji (dosyć gęsty) i lusterko, natomiast w maleńkim schowku (pod spodem) mini-pęsetka do nadawania kształtu brwiom, szczoteczka do unoszenia i wygładzania oraz pędzelek do aplikacji. Pudełeczko zajmuje mało miejsca w kosmetyczce, cienie są bezzapachowe, odpowiednie dla wrażliwców, bowiem testowane dermatologicznie i alergologicznie.

JAK STOSOWAĆ?

Stosowanie jest intuicyjne, praktyczne i wygodne; najpierw użyłam pęsety do depilacji pojedynczych, odstających włosków, później nałożyłam wosk, który wypełnił luki, gdyż chciałam, aby cienie dobrze „osiadły” na brwiach i makijaż wyglądał naturalnie. Zmieszałam oba kolory cieni, kontrolując nasycenie barw, dopasowując do karnacji i zwracając uwagę na osobiste preferencje.

Stylistką brwi nigdy nie będę, ale jak widzicie, efekt jak na pierwszy raz jest naprawdę dobry. Niniejsza paletka spisała się świetnie (inaczej bym jej nie opisała, takie mam zasady); jestem zadowolona, efekt jest długotrwały, nasycenie kolorów mogę zmieniać wedle uznania, jest niesamowicie wydajna, starczy spokojnie na kilka miesięcy codziennego stosowania (najszybciej zużyje się wosk). Dostępne kolory, odpowiednio połączone będą pasować do każdego odcienia skóry.

CZY SYPKIE CIEBIE DO POWIEK SĄ PROBLEMATYCZNE?

Dotychczas nie używałam sypkich cieni do powiek, postrzegałam je jako problematyczne w aplikacji, zabierające dużo czasu, nie wątpiłam jednak, że mogą dać naprawdę spektakularny rezultat, jeśli „popracuje się” nad makijażem.

JAKIE KOLORY CIENI WYBRAŁAM?

W serii MODERN ICON istnieją dwa zestawy pyłkowych cieni, po dwa kolory na każdy: So Chic i Subtle Chic. We wpisie pokazuję Wam Subtle Chic (eye duo #3 i #4), wraz z paletą cieni do brwi, niniejszy zestaw idealnie pasuje do wykonania dziennego makijażu. Zaznaczam, że nakładałam cienie na sucho. Opakowanie (przypomina lakier do paznokci!) wewnątrz nie zawiera siateczki (jak w przypadku sypkiego pudru), pędzelek sam nabiera cień, jest w schowany w środku buteleczki.

ZDJĘCIA MAKIJAŻU OCZU

Na zdjęciach makijaż oczu i brwi, zdjęcia w różnym oświetleniu, przerobione i nie przerobione programem graficznym.

FORMUŁA

Formuła jest delikatna, aksamitna, połyskująca perłą. Trudno blendować, w połączeniu z matowym cieniem pójdzie o wiele łatwiej, ponadto uzyskamy głębię spojrzenia i nadamy odpowiedni kształt oczu – spróbujcie. Jasny często wykorzystuję dodatkowo jako rozświetlacz na wybrane partie twarzy (szczególnie policzki), wówczas nakładam go pędzlem do pudru (oszczędnie).

BAZA SPRZYMIERZEŃCEM

Warto przed aplikacją na powieki nałożyć kremową bazę, w tym przypadku fajnie pasuje ARTISTRY rozświetlacz w kremie lub typowa baza BB Perfecting Primer do twarzy również z ARTISTRY, o których pisałam już na blogu. Zwiększy przyczepność cienia (unikniemy osypywania się) i trwałość, ale również ukryje zmarszczki (przy perłowych cieniach są niestety  bardziej wyraźne).

Pierwsze spotkanie z sypki cieniami w ogóle, zaowocowały przyjaźnią. Akurat u mnie, pod koniec dnia mieni się subtelnymi drobinkami. Kiedy zależy mi na czasie chętnie sięgam po ten zestaw, te kolory nałożone nawet palcami dają pożądany efekt, za sprawą pędzelka z naturalnego włosia dołączonego do opakowania makijaż oka jest doskonalszy, po prostu wyraźniejszy.

Aplikacja jak i demakijaż nie spowodował żadnych problemów (czyt. dolegliwości – pieczenia, swędzenia itp). Komu szczególnie rekomenduję niniejszy zestaw? Fankom delikatnego, ale świetlistego, dziennego, minimalistycznego makeupu, osobom dopiero rozpoczynającym przygodę makijażem, idealnie skomponują się z karnacją jasną i w odcieniu ciepłego brązu, przy oliwkowej warto dodać czarną kreskę na górnej i dolnej powiece. Zdecydowanie polecam, gdyby pojawiły się jeszcze inne zestawy, chętnie bym po nie sięgnęła.

GDZIE KUPIĆ CIENIE DO BRWI I CIENIE DO POWIEK ARTISTRY MODERN ICON?

Zestaw cieni do brwi i sypkich cieni do powiek kupicie na oficjalnej stronie AMWAY.pl lub u partnerów Amway.

Jak Wam się podobają pyłkowe cienie ARTISTRY MODERN ICON? Wolicie tradycyjne czy sypkie? Mieliście kiedyś w swojej kosmetyczce jakiś kosmetyk kolorowy z ARTISTRY?

Jedna myśl nt. „Delikatny makijaż oczu cieniami ARTISTRY MODERN ICON

  1. ~Magdalena Kowalska

    Rzeczywiście makijaż naturalny delikatny. Moze dziwnie to zabrzmi, ale te cienie wyglądają jakby były nawilżające i kremowe. W każdym razie pozytywnie:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>