Moje lakiery do paznokcji Manhattan 2015

Jeśli dobrze pamiętam, markę Manhattan poznałam w 1994 roku. Słuchałam zespołu 2 Unlimited i wydali wtedy album The Real Thing na kasety magnetofonowe. W 1994 pojawiła się też fajna prywatna drogeria w Legionowie (istnieje do dziś) i właśnie tam kupiłam sobie mój pierwszy w życiu lakier do paznokci. Z Manhattan. Jasnoniebieski, wpadający w zielony, w małej buteleczce. Okropnie drogi, ale jak na tamte czasy, był bardzo luksusowy, o nietypowym kolorze, bowiem wtedy królowały czerwone, jasnoróżowe i białe perłowe lub srebrne. W pamięci mam taki kolor dawnego lakieru z Manhattan.

lakier manhattan 1994

Teraz lakiery tej marki mam na wyciągnięcie ręki. Są bardzo dobre jakościowo, wiele nie kosztują i zachowały swój wygląd sprzed lat. Idealne do szerokich paznokci, pędzelki nie są cienkie, konsystencja średnio gęsta. Ze względu na pracę moje paznokcie są zawsze krótkie. Za jednym pociągnięciem maluję je na piękny kolor.

W 2015 roku noszę cztery odcienie: koralowy lotus effect 43K, buraczkowy lotus effect 65W, zielony matt effect limited 018 made of jade (na zdjęciu wpada w turkus), niebieski z różowo-fioletowymi iskierkami w głębii gloss effect limited 002 wave after wave. Jak Wam się podobają te odcienie? Kiedyś nosiłam z Manhattanu kolory jasne, mleczne, do „frenczu”, wróciłabym do nich chętnie i zapewne w przyszłości tak się stanie. Szkoda, że nie wszystko z tej marki dociera do Polski a jeśli już coś jest to z opóźnieniem.

Jedna myśl nt. „Moje lakiery do paznokcji Manhattan 2015

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>