Perle Jacques Battini (recenzja perfum)

Damskie perfumy Jacques Battini Perle to nowość w kolekcji Jacques Battini With Swarovski Elements na 2017 rok. Tym razem nasza rodzima firma zdecydowała się ozdobić flakon nie tylko kultowym kryształkiem Swarovskiego, ale także (uwaga!) oryginalną perłą Swarovskiego. Jaki charakter ma ta kompozycja? Z jaką kobietą kojarzy mi się Perle?

W Persji perła to symbol dziewictwa, zaś u nas niektórym osobom kojarzy się z czystością, wzniosłością lub też ze łzami, poświęceniem, zmiennością, ulotnością życia. Dla mnie perła oznacza niewinność, elegancję, młodość. Sama noszę perłową biżuterię, dla mnie zawsze będzie modna.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam reklamę na stronie Jacques Battini pomyślałam, że będą to perfumy bardzo słodkie, tak słodkie jak toffi, wata cukrowa, landrynki a przy tym pudrowe, budyniowe, gładko układające się na skórze, bliskoskórne, ale subtelne, nie drażniące. Ze słodyczą jak dalej przeczytacie sporo przesadziłam, aczkolwiek ma swoje przysłowiowe pięć minut.

Okrągły kształt flakonika przywodzi na myśl perłę, kryje w sobie urokliwe akordy cytrusów i owoców, stanowiących śmiałe połączenie ze słodkim i upojnym aromatem kwiatów oraz nuty bazowej, utrwalającej kompozycję.

SKŁADNIKI ZAPACHOWE PERFUM PERLE

Bergamotka, brzoskwinia, czarna porzeczka, zielone jabłko oraz pomarańcza to idealny przepis na soczysty, lekko kwaskowaty, odświeżający koktajl. Po aplikacji Perle to właśnie te wymienione nuty głowy są najbardziej i tak naprawdę najdłużej wyczuwalne, gdyż następujące po nich składniki kwiatowe zawarte w nucie serca: fiołek, jaśmin i róża ku mojemu zaskoczeniu nie mają siły przebicia.

Albo czuję czarną porzeczkę i gładko układający się jaśmin i ciepłą, budyniową wanilię z krystalicznym piżmem w nucie bazy, albo zimną bergamotkę, pomarańczę i różą próbującą pokazać mi jak bardzo jest pudrowa. Ale to nie jest zapach pudrowy, wówczas byłby bardzo słodki, z róży wyłania się delikatność i spokój. Ciepło i chłód przenikają się. Na mojej suchej skórze i kiedy jest mi zimno niniejsza kompozycja przybiera taki chłodny, kwaskowaty wydźwięk, nie jest „duszący” czy ciężki, natomiast kiedy moja skóra jest rozgrzana, zapach Perle staje się łagodniejszy, gęstszy, budyniowo – waniliowy.

Perle od Jacques Battini najlepiej rozwinie się wiosną i latem, jesienną i zimową porą przegoni zły nastrój i przywoła wspomnienia o słonecznej pogodzie. Dla mnie jest pewnego rodzaju przygotowaniem do jesieni; jest bliskoskórny i przyjemny, uspokajający, pachnący czystością. Świetlisty, lekki niczym płatek fiołka tańczący z wiatrem, pozwalający się unieść, „zapomnieć o świecie”.

Kobieta i Perle

Z przekonaniem napisze, że Perle to fajne, dzienne perfumy pasujące na wiele okazji a w mojej wyobraźni adresatką nie jest zuchwała, energiczna, prowokacyjna kobieta, która za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę. Oczami wyobraźni widzę kobietę świadomie stąpającą po ziemi, z wytyczonym celem działania, lecz w duchu pragnącą miłości, radości, ciepła, normalnego życia, bez problemów, przykrych niespodzianek. To nie znaczy, że ona nie jest spełniona czy męczy się w życiu, ona podejmuje przemyślane kroki.

Do jakich perfum zapach Perle jest podobny?

Jeśli ktoś z Was był fanem perfum Insolence by Guerlain, Perle w kilku swych nutach jest do nich zbliżone, w stylu zapachu także. Podoba mi się ta inspiracja i światowy akcent w polskim wydaniu. Moimi ulubionymi perfumami z Jacques Battini od wielu, wielu lat, niezmiennie są granatowe Night Dream. Szczerze powiedziawszy, nawet Perle nie są w stanie go przebić, zwróciły moją uwagę ciekawym ukazaniem woni czarnej porzeczki, najpierw cierpkiej, dojrzewającej, aż wreszcie miękko spoczywającej na płatkach kwiatu wanilii.

MARZENIA SĄ ZA DARMO

„Zostałam twarzą najnowszych perfum firmy Jacques Battini” to marzy mi się Wam kiedyś zakomunikować. „Pierwsza polska blogerka perfumowa swoim wizerunkiem reklamuje znane perfumy rodzimej firmy” – o tym też chciałabym Wam powiedzieć i sama przeczytać w prasie. Ale póki tak nie jest i nie zostałam twarzą żadnych perfum, moje myśli od niepamiętnych czasów tkwią w marzeniach i dlatego zrobiłam moją własną reklamę perfum Perle. Jak Wam się podoba?

GDZIE KUPIĆ PERFUMY PERLE?

Jeśli spodobała się Wam moja recenzja Jacques Battini Perle zachęcam do odwiedzin oficjalnego sklepu internetowego firmy lub (będzie szybciej) do przetestowania w sieci drogerii hebe.

Jeśli macie jakieś pytania jeszcze odnośnie tych perfum lub bloga piszcie na maila: katarzynazamielska@gmail.com


http://sklep.jacquesbattini.pl/women/perle-100ml-made-with-swarovski-elements.html

 

2 myśli nt. „Perle Jacques Battini (recenzja perfum)

  1. ~Magdalena Kulkowska

    Marzenia są aby je spełniać. Aby osiągnąć wspaniałe rzeczy musimy marzyć tak dobrze, jak działać.  Interesujące perfumy, a jeszcze bardziej ich zawartość. Perła kojarzy mi się czymś wyjątkowym, drogocennym, trudnym do zdobycia ze względu na swoją wartość. Każda z nas jest inna, delikatna i wyjątkowa – rownie tak samo jak perła.
    Chetnie wypróbuję w najbliżej perfumerii, jestem ciekawa jak pachną :)

    Odpowiedz

Odpowiedz na „~Magdalena KulkowskaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>