Archiwa tagu: lifestyle

Jak zobaczyć aurę w 60 sekund? Czy widzenie aury to grzech?

Jaką mam aurę? Jak powiększyć aurę? Jak zwiększyć swoje pole energetyczne? Kto widzi aurę? Jakie są rodzaje aury człowieka? Te pytania często pojawiają się w statystykach strony, więc postanowiłam nieco o tym napisać w lifestylowym dziale bloga, tym bardziej, że też interesuję się tym tematem. Niniejszy wpis dedykuję tym, którzy chcą dodać sobie szczypty magii w życiu.

jak zobaczyć aurę w 60 sekund

DEFINICJA AURY CZŁOWIEKA

Na początek trzeba odpowiedzieć na pytanie: Co to jest aura? Czym jest aura człowieka?

Specyficzne pole energetyczne zwane aurą otacza Ciebie i mnie, otacza nas i wszystkich innych ludzi; otacza naszą duszę. Trudno ją zobaczyć, jest jakby przytwierdzona do ciała, jej różnokolorowe warstwy wpływają na nasze zdrowie, samopoczucie, postrzeganie świata. Umiejętność widzenia aury jest piękna, sama aura jest cudownym zjawiskiem, trzeba tę zdolność ćwiczyć, najlepiej zaczynając od siebie, by później, w trosce o spokój, radość i szczęście, poszerzać ją poprzez systematyczne oczyszczanie. Niektórzy ludzie aurę nazywają powidokami czy odcieniem myśli, potrafią wychwycić wahania nastroju, gdyż inny kolor pola jest po sprzeczce a inny po modlitwie.

„Większość ludzi widzi aury, tylko o tym nie wie” – Edgar Cayse (amerykański mistyk, jasnowidz).

JAK ZOBACZYĆ AURĘ W 60 SEKUND? JAK SPRAWDZIĆ KOLOR AURY?

Jak zobaczyć swoją aurę? Mam jedną metodę, którą każdy może wykonać, trwa to minutę. Stoję przed dużym lustrem, widzę siebie w całości, za mną, w oddali jest jednolite, jasne, gładkie tło, w pomieszczeniu jest jasno, żaden szelest nie może mi przeszkodzić. „Ustawiam”, „wytężam” wzrok tak jak robimy zdjęcia za pomocą aparatu „lustrzanki” lub nagrywamy film kamerą czyli skupiam się na jednym punkcie, np. na czole a tło staje się zamazane a (w tym przypadku) czoło wysuwa się na pierwszy plan. Wpatruję się kilkanaście sekund, jestem w pełni skoncentrowana i dostrzegam aurę, staram się jak najrzadziej mrugać, stopniowo poszerzając widzenie obwodowe. Tak samo można zrobić z całą głową czy ramieniem. Początkowo może być to wizja nietrwała, z czasem można widzieć ją przez dłuższy czas, aż do momentu kiedy zdecydujecie się przestać obserwować wybrany punkt.

JAK WIDZIEĆ AURĘ?

Jak zobaczyć aurę człowieka? Jeżeli ktoś siedzi na przeciwko (najlepiej, aby z tyłu było jasne tło), wokół panuje spokój to postępujemy tak samo jak w przypadku widzenia swojej aury. Fiaskiem okaże się pierwszy test, np. w galerii handlowej, tam trudno o skupienie. Jest na to sposób, potrzeba sporo czasu, aby to wyćwiczyć, na szczęście możesz to robić gdzie chcesz i kiedy chcesz. Kilkanaście słów wstecz pisałam o „ustawieniu wzroku jak w aparacie”, tym razem trzeba zrobić odwrotnie. Zakładam, że ujrzałeś już swoją aurę wobec czego we wspomnianej galerii stań w wybranym miejscu i skoncentruj wzrok dosłownie kilka centymetrów obok idącego człowieka (on staje się drugim planem). Kolory nie są statyczne, zmieniają się.

Źródło foto: magia.onet.pl

JAKIE SĄ KOLORY AURY?

Każda barwa aury oznacza inny stan fizyczny i psychiczny człowieka, podkreśla głębię osobowości, ukazuje złe lub dobre myśli; nie wszystkie naraz są obecne w danej aurze. Jeśli znamy znaczenie kolorów to trąci to przypisywaniem komuś łatki, podążaniem za stereotypami, więc nie wątpię, że w tym momencie może pojawić się sprzeciw.

CO OZNACZAJĄ KOLORY AURY?

Czerwony – zmysłowość, odwaga, silne ego, nerwowość, egocentryzm.

Pomarańczowy – ciepło, troska, lenistwo, zazdrość.

Żółty – entuzjazm, ekscytacja, nieśmiałość, kłamstwo, zmienność.

Zielony – harmonia, spokój, uzdrawianie, sztywność, niechęć do zmian.

Niebieski – spontaniczność, młodość, entuzjazm, „słomiany zapał”.

Indygo (niebiesko – fioletowy)  - pielęgnacja, filantropia, szczęście, brak asertywności.

Fioletowy – rozwój duchowy, wiedza, mądrość, poczucie wyższości.

Różowy – determinacja, aspiracja, dążenie do celu, naiwność.

Brązowy – hojność / materializm, depresja, miękkie serce.

Biały – czystość duszy, dobre intencje, harmonia, choroba.

Źródło foto: strefatajemnic.onet.pl

JAK POWIĘKSZYĆ AURĘ?

Jak zwiększyć swoją aurę? Jak poszerzyć pole energetyczne człowieka? Aby przebieg energii nie został zakłócony, wszystko zależy od nas samych, od naszych myśli, intencji, zachowania, oceniania, emocji. Ćwiczenia fizyczne, medytacja, wizualizacja marzeń, racjonalna i regularna dieta, sprawianie sobie drobnych przyjemności każdego dnia, np. spacer czy miła pogawędka przez telefon; co więcej pozytywne myślenie a nie obwinianie, narzekanie i hejtowanie – te wszystkie czynniki wpływają na powiększanie się aury, dzięki czemu ludzie nas lubią, akceptują, nie oceniają nas jako niesympatycznych, stajemy się fascynujący i intrygujący, jesteśmy kojarzeni z sukcesem, bogactwem, niezależnością a nie biedą, nasze życie w ich oczach staje się idealne.

Widzenie, powiększanie aury, nawet jeśli ktoś z Was do końca w to nie wierzy, może być sposobem na dotrzymywanie danych sobie obietnic, np. chęć schudnięcia lub podążanie wytyczoną drogą do sukcesu.

SPRAWDZONY SPOSÓB OCZYSZCZANIA AURY

Jak oczyszczam i powiększam swoją aurę? Wiosna i lato to najlepszy czas na zmiany wszystkiego: nawyków, postanowień, to czas konstrukcji nowych planów, zamierzeń, celów. Siadam wówczas przy ognisku i chociażby w myślach dziękuję za życie, okazuję wdzięczność, kontempluję sama ze sobą, jestem „tu i teraz”.

AURA PERFUM

Widziałam swoją aurę niejednokrotnie. To jest niepowtarzalne wrażenie, to magia. Do tej magii dodaję kilka kropli perfum, by stworzyć niepowtarzalną aurę zapachu na podtrzymanie dobrego nastroju i ukazanie pewności siebie.

Czy wierzycie w istnienie aury? Czy Waszym zdaniem widzenie aury to grzech? Jakie są Wasze sposoby na perfekcyjne życie?

Zapachy Ziemi – fotorelacja ze spotkania zapachowego w Perfumerii Quality (bardzo dużo zdjęć!)

22 kwietnia 2017 w perfumerii Quality w Warszawie (ul. Kędzierskiego 3B) odbyły się cykliczne warsztaty zapachowe dedykowane miłośnikom i kolekcjonerom perfum.

Agnieszka Osiecka śpiewała „Nasza ziemia pachnie człowiekiem, A człowiek pachnie ziemią, Tak jak dzisiaj, tak było przed wiekiem (…)”.

Na powyższym zdjęciu udało mi się uwiecznić aurę jednej z uczestniczek (biała otoczka wokół przedramion), bezgranicznie poddała się upojnym zapachom, spójrzcie na otwartą postawę, przedramiona jakby mówiły „chcę aby zapach obezwładnił moje zmysły”.

Kameralne grono, wspólna pasja do niezwykłego świata pachnideł, dzielenie się swoimi przemyśleniami – te trzy kluczowe czynniki stworzyły wspaniałą i niezapomnianą atmosferę warsztatów.

Tym razem omawiano i przedstawiano Zapachy Ziemi, które określane jako „bezpieczne i spokojne” wyjątkowo w tym dniu uwydatniły swoje „niepokorne oblicze”.

Zapachy kojarzone z ziemią zawierają nuty ziemiste, grzybne, żywiczne; jest to również aromat marchewki, podobnego do niej korzenia (kłącza) irysa, wetiwerii.

Podczas wyjątkowego spotkania zaprezentowano esencje zapachowe, przeanalizowano znaczenie składników perfum; uczestnicy testowali i oceniali pachnidła zawierające omawiane składniki, rozróżniając nuty głowy, serca i bazy.

Wybrane przetestowane przeze mnie zapachy (esencje, perfumy), które przywołują Zapachy Ziemi to:

Geosmina – związek organiczny o wyraźnym zapachu mokrej, błotnistej ziemi i wilgoci. Niektórym kojarzy się z zapachem morza, ryb; charakterystyczną wonią po burzy.

Profvmvm Roma – Thvndra – odzwierciedlenie zapachu leśnej ściółki, wątłego drewna lub mięty i paczuli czyli przyczajony tygrys vs. ukryty smok – zrozumienie Thvndry zależy od koloru naszej duszy.

Xerioff Join The Club – Birdie – jeśli należycie do klubu wytwornych koneserów perfum, ta propozycja stworzona jest dla Was; spokój, aromat soczystej trawy, mokrej ziemi, zielonego jabłka. Dla powściągliwych i ostrożnych…?

Matsutake – po prostu zapach grzyba, wyrazisty, mokry, choć niektórym z obecnych skojarzył się z wonią sosny połączonej ze słodkimi owocami.

Opoponaks – składnik perfum charakteryzujący się intensywnością, kojarzony z miodem, drewnem, bywa słodki i gorzki na przemian; słodko – kadzidlany.

Zaglądajcie na stronę
http://www.perfumeriaquality.pl/warsztaty/warsztaty-zapachowe/
aby dowiadywać się o najbliższych spotkaniach z perfumami!

 

 

Zadaj pytanie – zdobądź upominek kosmetyczny (pytaj do 17 kwietnia 2017) (konkurs zakończony)

perfumella blog katarzyna zamielska 2016
Często mailem lub na fb zadajecie pytania typu „Jaki zapach pasuje do niebieskiej sukienki?” albo „Czy lepsze są perfumy orientalne czy świeże na randkę?” itp.
Jeżeli chcecie zapytać o bloga, o jakieś marki perfum czy kosmetyków, co lubię lub o coś o czym jeszcze na stronie nie pisałam – to pod tym postem zadawajcie pytania do 17 kwietnia 2017 podając w formularzu adres mailowy i nick a na najciekawsze z nich lub powtarzające się udzielę odpowiedzi w odrębnym poście o podtytule Q&A, zaś jeden szczęśliwiec otrzyma ode mnie kosmetyczny upominek.
Czekam na Wasze pytania,
Kasia

Wielkanoc 2017 z Amway Home – Co najbardziej podoba mi się z kolekcji „Płatki Kwiatów Mandarynki”?

Kochani, ten wpis publikuję wyjątkowo (w dziale lifestyle), gdyż zbliżają się Święta Wielkanocne i wiosna w pełni – to świetny czas do podjęcia się gruntownych porządków w domu, reorganizacji swojego życia i zaplanowania czasu.

„Włożenie serca w pracę to ponowne znalezienie – za pośrednictwem wewnętrznej intuicji – motywacji, kiedy zaczyna nam jej brakować”  - Jean – Claude Kaufmann, socjolog francuski.

Pamiętam jak Onet.pl polecił u siebie mój wpis o Zaletach Sprzątania i wywołało to falę dziwnych komentarzy i wiadomości mailowych, bo sprzątanie domu niby nie jest oczyszczaniem energii jaka w nim panuje. Oczywiście nie zgodzę się z tym, to nieodłączna część piękna, którą sama tworzę i mimochodem wszyscy tworzymy a taoistyczne porzekadło mówi, że „(…) poprzez drobne czynności dokonujemy wielkich dzieł”. A jeżeli do tego mam skuteczne „narzędzia pracy” i słucham nie męczącej uszu muzyki, wszystko idzie jak z płatka i staje się łatwiejsze.

Najbardziej lubię sprzątać w kuchni i w łazience (a może to na szczęście, że są małe?), w tych dwóch pomieszczeniach najszybciej widać rezultaty. Jeżeli chodzi o wspomniane „narzędzia pracy” to ostatnio nie mogę obyć się bez zestawu trzech perfumowanych produktów do czyszczenia i odświeżania domu, i tkanin z limitowanej edycji AMWAY HOME zatytułowanej Płatki Kwiatów Mandarynki. Wszystkie trzy produkty (po 460ml każdy), tj, płyn do mycia naczyń sprawiający, że zmywania jest przyjemniejsze (nie wysusza dłoni, ładnie pachnie) i wydajniejsze (jest to koncentrat, trzeba rozcieńczyć z wodą), spray do szkła/szyb nie pozostawiający smug i odświeżacz odzieży i pościeli zapakowano w ozdobne pudełko z dołączoną wewnątrz instrukcją użytkowania; co sprawdzi się również jako prezent dla praktycznej pani domu, która ceni dobre jakościowo produkty.

ZAPACH MANDARYNKI

Produkty są dosyć mocno „perfumowane” (co wiąże się z tematyką bloga), pachną niesamowicie świeżo, bo zawierają soczyste akordy olejku z mandarynki, słodkiej i gorzkiej pomarańczy (zupełnie jak perfumy), wypełniające dom zapachem wiosny, potęgując wrażenie czystości. Nie pachną jak typowe produkty do czyszczenia, postawiono na wyrazisty zapach cytrusów a nie chemikaliów.

Moim faworytem jest odświeżacz do tkanin (Fabric Refresher) – w przypadku ubrań sprawdza się naprawdę dobrze, bo neutralizuje zapach wilgoci, perfumuje ubranie, nie koliduje z użytymi ewentualnie perfumami, poza tym likwiduje drobne zagniecenia na tkaninach. Nadaje się również jako standardowy odświeżacz powietrza, ale w delikatniejszym wydaniu i ładniej to ujmując jako perfumy do pomieszczeń. Uwierzcie mi, aż chce się zacząć wiosenne, świąteczne porządki!

MUZYKA DO… SPRZĄTANIA

Pod <<TYM LINKIEM>> znajdziecie stworzoną przeze mnie playlistę fajnych kawałków do sprzątania. To po to, aby wyciszyć natrętne myśli w stylu „i znowu muszę sprzątać…”. Na playliście znajdują się utwory instrumentalne z gier video takich jak Mirror`s Edge Catalyst czy Nier: Automata (uwielbiam je!), jest trochę popu, muzyki klasycznej i tanecznej. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.

GDZIE KUPIĆ ZESTAW AMWAY HOME?

Zestaw niezbędny do wiosennego sprzątania  i odświeżania tkanin / pomieszczeń Amway Home Płatki Kwiatów Mandarynki znajdziecie w oficjalnym sklepie internetowym. Pozostaje tylko przekonać się samemu, że sprzątanie z użyciem tego luksusowego zestawu będzie o wiele skuteczniejsze oraz łagodniejsze (w pewnym sensie bezpieczniejsze) dla nosa. Tym sposobem dołączył do grona polecanych przeze mnie produktów firmy Amway.


http://www.amway.pl/product/120235,kolekcja-amway-home-platki-kwiatu-mandarynki#.WOv4lmekLIV

 

Lubicie sprzątać? Zrobiliście już wiosenne porządki? Stosowaliście kiedyś produkty Amway Home?

Siła Wolności według Doroty Goldpoint – fotorelacja z prywatnego pokazu mody – bardzo dużo zdjęć!!)

SIŁA WOLNOŚCI…

W piątkowy wieczór 7 kwietnia 2017 w atelier projektantki Doroty Goldpoint przy ul. Wilczej 22/35 w Warszawie, odbyło się prywatne spotkanie dla klientek i miłośniczek mody, podczas którego zaprezentowano najnowszą kolekcję ubrań dla pań, podkreślającą SIŁĘ WOLNOŚCI, niezależności i kobiecego piękna. Całemu wydarzeniu towarzyszyła sącząca się w tle chilloutowo – orientalna muzyka, lampka szampana, przekąski i cudowny, tajemniczy zapach perfum Aurum sygnowany nazwiskiem autorki wydarzenia.

Dorota Goldpoint

Woda perfumowana Aurum by Dorota Goldpoint

Kochani; wiem, że uwielbiacie fotorelacje z każdych imprez, na których bywam, muszę Wam się teraz do czegoś przyznać. Po raz pierwszy spotkałam się z Dorotą na żywo, gdyż do tej pory widziałam jej prace w telewizji i w prasie, za każdym razem nie dowierzając, że istnieją w naszym kraju projektanci, którzy proponują odzież do noszenia a nie do patrzenia. To miłe spotkanie zapamiętam na długo.

EKSPONOWANIE STRATEGICZNYCH PUNKTÓW NA CIELE

Podczas pokazu projektantka podkreślała, że niniejsze stroje dedykuje paniom aktywnym zawodowo (rozszerzona kolekcja biznes), realizującym swoje pasje, cele, marzenia (kolekcja koktajlowa), pozwalającym sobie na odrobinę szaleństwa, świadomym swojej kobiecości (kolekcja wieczorowa).

Jak się przekonacie (biorąc pod uwagę fason), projektantka zwraca uwagę na różne typy sylwetki i rozmiary oraz strategiczne punty na ciele, które musimy ukryć lub wyeksponować a są to: szyja, dekolt, nadgarstki, miejsca pod kolanami, pęciny. „Jeżeli odkryjemy trzy z tych punktów, to nasza sylwetka wydaje się smukła. Każda z nas posiada przynajmniej trzy takie punkty, z których jest zadowolona” - radzi Dorota.

NOWATORSTWO I UNIWERSALIZM

W prezentowanych przez Dorotę Goldpoint strojach dominuje ponadczasowa elegancja, klasyczne kolory sprawdzające się w każdej sytuacji, subtelne muślinowe przezroczystości, natomiast znakomitym dopełnieniem są delikatne zdobienia i akcesoria. Ona wychodzi na przeciw dylematom kobiet, nie próbuje na siłę ukrywać krągłości piórami, żałosnymi pomponami, trudnymi w poruszaniu się gorsetami czy pogrubiającymi sylwetkę geometrycznymi wzorami – kobiety są ubrane a nie przebrane, są po prostu kobiece dzięki harmonijnemu zestawieniu poszczególnych części stroju.

Kobiecość jest ukazana z jak najlepszej strony dzięki niebanalnym krojom i najwyższej jakości naturalnym tkaninom sprowadzanym z różnym krajów świata – królują jedwabie, wełny, len, szyfony i organzy jedwabne, są synonimem wolności i swobody, reprezentują wrażliwość i delikatność kobiety.

Zobaczcie wszystkie propozycje klikając na poszczególne zdjęcie.

  

CO MI SIĘ NAJBARDZIEJ PODOBAŁO?

Wiele osób mówiło mi kiedyś, że najlepiej pasującym do mnie kolorem jest czerń. Połączona umiejętnie z wyrazistszymi dodatkami stanie się weselsza, mniej mroczna. Zgodzę się całkowicie z jednym – czerń jest uniwersalna. Najbardziej spodobały mi się właśnie czarne stylizacje, ale w zależności od okazji chętnie wybrałabym również coś w jaśniejszych barwach. Stroje sygnowane nazwiskiem projektantki są bowiem bardzo luksusowe i wytworne, cechuje je znakomita jakość i precyzja wykonania.

„Jesteś piękna gdy jesteś sobą” - Dorota Goldpoint

Zajrzyjcie do pracowni Doroty (adres podałam na początku wpisu) i do sklepu internetowego www.goldpoint.shop.pl

Z Elizą Gwiazdą rozmawiam o tym, co najbardziej przypadło nam do gustu z modowych propozycji Doroty Goldpoint

Magdalena Antosiewicz i Katarzyna Zamielska

Rozmarzyłam się na widok pięknych ubrań pokazywanych na wybiegu. Na trzech fotkach razem z coachem motywacyjnym – Iloną B Miles

Znacie modowe projekty Doroty Goldpoint? Która z powyższych stylizacji przypadła Wam najbardziej do gustu? Dajcie znać w komentarzach, a jeżeli spodobał się Wam ten wpis, poinformujcie znajomych.

Kosmetyki makijażowe BECCA W POLSCE! (mnóstwo zdjęć z oficjalnej premiery!!)

BECCA – PIONIER W DZIEDZINIE ROZŚWIETLANIA NARESZCIE W POLSCE!!

5 kwietnia 2017 w lokalu przy ul. Mysiej 3 w Warszawie odbyła się oficjalna polska premiera luksusowych kosmetyków do makijażu marki BECCA, dostępnych na wyłączność sieci perfumerii Sephora.

Sergiusz Osmański – dyrektor artystyczny Sephora Polska

Kerry Cole – główna makijażystka marki BECCA

KOBIETA WEDŁUG MARKI BECCA JEST…?

BECCA stacjonuje w Nowym Jorku, ale posiada australijskie korzenie. Jej historia opiera się na zamiłowaniu do egzotycznych podróży, miłości do naturalności, swobody i prostoty; BECCA ceni przyjaźń i podkreśla znaczenie niezależności kobiet.

Styl, jaki ukazuje w swoich produktach przemawia do wszystkich kobiet, gdyż jest ponadczasowy, klasyczny, zaś światło jako symbol zgodności i źródło inspiracji znajduje się w sercu wszystkich działań – począwszy od budowania świadomości marki na produktach skończywszy. A rozświetlanie skóry to dla niej podstawowy cel, najważniejszy punkt odniesienia, znak rozpoznawczy.

Linia kosmetyków kolorowych obejmuje m.in.:  bazy i korektory rozświetlające, podkłady matujące i rozświetlające, rozświetlacze w pudrze i w płynie, pudry do twarzy, róże do policzków, paletki do konturowania i pędzle do makijażu. Pełny spis kosmetyków aktualnie dostępnych na rynku znajdziecie pod tym linkiem:
http://www.sephora.pl/BECCA/BBECCA/PP248800004

„Pozwól, aby światło płynące z Twojego wnętrza zawsze świeciło mocniej od światła, które Cię oświetla” – BECCA

JAK DZIAŁAJĄ KOSMETYKI BECCA?

Kosmetyki kolorowe niniejszej marki niwelują niedoskonałości, subtelnie rozświetlając (dając efekt glow jak filtr z instagrama), przywracają świeżość cerze, pozwalające się cieszyć słońcem przez cały rok, zapewniając naturalny efekt skóry muśniętej kolorem, nie tworzą efektu maski i nie osadzają się w załamaniach i zmarszczkach, wygładzają i są „oddychające”.

Wybrane składniki aktywne zawarte w produktach to m.in.: witamina E działająca odmładzająco i nawilżająco, olejek z zielonej kawy odżywiający i wygładzający, kwas hialuronowy o właściwościach napinających, nawilżających.

Kerry Cole – główna makijażystka BECCA, podkreślała, że marka ma globalne i proste podejście, tworzy bowiem produkty odpowiednie dla wszystkich karnacji – od najjaśnieszych po najciemniejsze. Zaprezentowała rozświetlające makijaże z użyciem omawianych produktów.

CO NAJBARDZIEJ MI SIĘ SPODOBAŁO Z PRODUKTÓW BECCA?

Najbardziej przypadły mi do gustu rozświetlacze w pudrze i szeroki pędzel kabuki The One Perfecting Brush jako prawdziwie akcesorium wielozadaniowe (zastępuje gąbeczki, szczotki, inne pędzle).

Na event BECCA wybrałam dzianinową bluzkę i wygodne spodnie z Massimo Dutti. Nie lubię pomponów czy innych udziwnień (chyba, że jest to charakteryzacja), wolę wyrazisty makijaż i mocne perfumy.

GDZIE KUPIĆ KOSMETYKI BECCA?

Zajrzycie już do perfumerii internetowej Sephora.pl a do stacjonarnych w drugiej połowie kwietnia.

Zajrzyjcie niebawem do tego postu ponownie – będzie jeszcze więcej zdjęć z eventu!

Używaliście kiedyś kosmetyków BECCA? Dajcie znać w komentarzach!!

Warsztaty makijażu z gwiazdą serialu „Na Wspólnej” (dużo zdjęć)

18 marca 2017 w Dworku Marzenie w Strachowie koło Płońska odbyły się warsztaty makijażu poprowadzone przez Beatę Jankowską – wizażystkę gwiazd takich jak Edyta Górniak czy Justyna Steczkowska, posiadającą ponad 10-letnie doświadczenie w zawodzie. Gościem specjalnym była aktorka Katarzyna Chorzępa, znana z roli Elizy w serialu „Na Wspólnej”.

Vipera, Vianek i Sylveco byli głównymi partnerami biznesowymi eventu.

Moja strona Perfumella.blog.pl była jednym z partnerów wspierających wydarzenie w mediach społecznościowych.

Uważam, że sama idea warsztatów jest genialna, bo jak się przekonacie dalej, oprócz poznawania technik makijażu, można było wypróbować szeroką gamę kolorystyczną produktów, by wiedzieć, jakie będą najodpowiedniejsze.

Na warsztatach (od tej pory będą odbywać się cyklicznie na terenie całej Polski!), można było m.in. poznać tajniki konturowania twarzy, regulowania i podkreślania brwi, rysowania kresek na powiekach, zastosowania poszczególnych pędzli. Co więcej, każda z uczestniczek otrzymała mnóstwo porad dotyczących podkreślania swojej urody, propozycje makijażu dziennego i wieczorowego, zastosowanie poszczególnych kosmetyków (jakie posiada) w praktyce. Na zakończenie wszystkie uczestniczące w spotkaniu panie otrzymały dyplomy potwierdzające ukończenie warsztatów.

Z opinii pań, najbardziej podobały się zajęcia praktyczne, dowolność w wyborze kosmetyków i kolorystyki, „ćwiczony” makijaż „smokey eye” to nie tylko klasyczne szarości i kruczoczarne czernie w macie, to także szmaragdowe zielenie i głębokie fiolety. Praktyczne porady instruktorki zaowocowały stworzenie pięknego looku, który bez większych problemów można odtworzyć u siebie w domu.

Podczas warsztatów odbyły się konkursy dla uczestniczek, w których można było zdobyć fantastyczne nagrody. Firma Vipera ufundowała błyszczyki do ust, natomiast marki Sylveco i Vianek ufundowały kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała.

Zobaczcie fotki z warsztatów i zaglądajcie na stronę:
https://www.facebook.com/DEJAVUManagementagency
– kolejne terminy makijażowych spotkań z gwiazdami niebawem.

Sephora Open Door Lato 2017 (dużo zdjęć)

21 marca 2017 w Warszawie odbył się jeden z ważniejszych dla mnie eventów urodowych – Sephora Open Door Summer 2017, podczas którego zaprezentowano setki produktów: perfumy, kosmetyki do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz akcesoria. Swoje produkty reklamowały m.in. marki amerykańskie, koreańskie, francuskie; wszystkiego można było dotknąć, przetestować, sprawdzić na własnej skórze tekstury, odcienie, kompozycje zapachowe i zachwycić się natychmiastowymi rezultatami, niewątpliwie zachęcającymi do kupna.

Udało mi się wypróbować wiele nowości, dowiedziałam się o kilku nieznanych mi wcześniej markach. Można było również skorzystać z porad makijażystów, stylistek fryzur i mieć pomalowane paznokcie w ramach testów najnowszych lakierów.

Dało się zauważyć dwa wiodące trendy w makijażu na lato 2017 – blask i mat w Marc Jacobs, kolory zielone i niebieskie tuszy do rzęs Givenchy i beżowo – zielone cienie do powiek flagowej marki Sephora (w paletce), szminki wyraziste – różowe na dzień, zaś zgaszone róże, matowe beże na wieczór – Marc Jacobs, Urban Decay, Smashbox, długotrwałe i połyskujące lakiery do paznokci Nailsinc London w prawie wszystkich barwach tęczy z naciskiem na kultową już miętę, różowe złoto oraz lawendę (kolor ten gościł na paznokciach modelek na pokazie ERDEM podczas tygodnia mody w Londynie).

Natomiast w zapachach królowały nuty owocowe, porywające, świeże z powiewem orientu, wiodącymi składnikami zapachów były róża i jaśmin – nieustająco modne od kilku sezonów.

Oczywiste, że najbardziej zainteresowały mnie stoiska marek perfumowych: Tous – pokazywano prawdziwie letnią, kipiącą radością i szczęściem wodę toaletową zatytułowaną Bonjour Seniorita; Givenchy; następnie Salvatore Ferragamo – sprawdziłam całą linię Signorina złożoną zarówno ze świeżych, musujących, upojnych jak i słodkich, tajemniczych, zmysłowych propozycji.

Poznałam również kontrowersyjną francuską markę ETAT LIBRE d`ORANGE – dedykowana prawdziwym koneserom pachnideł, co więcej, propagująca niezależność, śmiejąca się ze stereotypów, wolna od jakichkolwiek uprzedzeń.

Słuchając opowieści o ETAT LIBRE d`ORANGE i w międzyczasie testując pięć wód perfumowanych, szczególnie polubiłam zadziorną a jednocześnie taką „czystą” kompozycję YOU OR SOMEONE LIKE YOU. Wyczuwam w niej liście fiołka, bergamotkę, czarną porzeczkę, różę, zieloną herbatę, w rzeczywistości ponoć skład pozostaje sekretem, niemniej jednak to woń nieco ostra, „zielona” i chłodna na zmianę, dziwna i łatwa do zrozumienia zarazem, identyfikująca mnie i zmieniająca moje oblicze, powodująca pytania typu „to ja czy nie ja?”, „ja marzycielka czy ja pewna siebie..?”. Zapach – zagadka….

Z wielkim zainteresowaniem słuchałam koreańskich historii na temat specjalnych komponentów zawartych w preparatach nawilżających i minimalizujących pory – marka Caolion. Moją uwagę zwrócił sztyft rozświetlający Pore Glowing Moisture Stick rekomendowany skórze zmęczonej i suchej, w formie balsamu przywracającego blask dzięki nawilżeniu, do stosowania pod lub na fluid, a także w ciągu dnia, np. przed ważnym spotkaniem; z powodzeniem zmieści się nawet w małej kopertówce. Nadaje efekt delikatnie promiennej, wypielęgnowanej cery, coś świetnego dla fanek efektu glow (zresztą sama nazwa na to wskazuje).

Nowojorska marka amika: zaprezentowała trzy produkty promujące kreatywność i zdrowie włosów: szampon Triple Rx z rokitnikiem, keratyną i proteinami zboża, przeznaczony dla włosów zniszczonych, pozbawionych witalności i wymagających solidnej regeneracji; w drugiej kolejności do stosowania – bazę wygładzającą, ułatwiającą rozczesywanie, pozwalającą na szybsze suszenie, dodającą blasku, posiadającą funkcję termoochronną a na dodatek mającą wdzięczną nazwę WIZARD czyli czarnoksiężnik; oraz maskę wygładzającą (również rozdwojone końcówki), optymalnie regenerującą, głęboko penetrującą, o silnym działaniu nawilżającym.

Seria niniejszych preparatów pielęgnacyjnych wykorzystuje znamienne właściwości rokitnika (witamina A, E, C) i zawdzięcza skuteczność wysokiemu stężeniu kwasów Omega 7 występujących w oleju rybnym, posiadających działanie antyoksydacyjne i stymulujące produkcję kolagenu jako kluczowego elementu zdrowych włosów.

Event okazał się doskonałą odskocznią od codzienności, zaprezentowano świetną, luksusową ofertę dla nawet najbardziej wymagających klientek perfumerii Sephora, kochających odkrywać nowinki i eksperymentować w świecie piękna. Od super uroczych po eleganckie, łączące prostotę; innowacyjne i unikalne, po energetyczne i relaksujące – takie kosmetyki i zapachy kupicie w Sephorze.