Archiwa tagu: recenzje damskich perfum

Perfumy Allvernum Iris & Patchouli (recenzja najseksowniejszego zapachu Allverne)

Allverne na jesień proponuje ultraseksowne perfumy, nakłaniające do realizacji naszych najskrytszych cielesnych marzeń. Jaki jest najnowszych zapach Allverne? Nie mogłam się powstrzymać, aby nie zdradzić Wam szczegółów.

Czytaj dalej

Perle Jacques Battini (recenzja perfum)

Damskie perfumy Jacques Battini Perle to nowość w kolekcji Jacques Battini With Swarovski Elements na 2017 rok. Tym razem nasza rodzima firma zdecydowała się ozdobić flakon nie tylko kultowym kryształkiem Swarovskiego, ale także (uwaga!) oryginalną perłą Swarovskiego. Jaki charakter ma ta kompozycja? Z jaką kobietą kojarzy mi się Perle?

Czytaj dalej

Jeanne Arthes Guipure & Silk Ylang Vanille (recenzja perfum)

Kupowanie perfum w ciemno i poleganie na własnej intuicji nie należy do „moich mocnych stron”, nawet jako miłośniczki pachnideł.

W perfumeriach widzę cudownie migoczące flakoniki, które mówią do mnie: „kup mnie…”, „podkreśl swoją osobowość w wyszukany sposób”….

Czytaj dalej

Perfumy Allverne Cherry Blossom & Musk (recenzja)

Marzy mi się uczestnictwo w Hanami – coroczne tradycyjne podziwianie urody kwiatów Sakury (wiśni) w Japonii. Ich kwitnienie trwa od stycznia do kwietnia (w zależności od miejsca), trwa od jednego do dwóch tygodni, widowisko przypomina różowy śnieg.

Czytaj dalej

Perpetual Black Pearl by Jeanne Arthes (recenzja perfum)

Jedną z najjaśniejszych i najbardziej subtelnych kart w Tarocie jest Gwiazda. Kryje się w niej mnóstwo wspaniałości, wrażliwości, delikatności.  Wskazuje na nasze talenty, dostrzeganie piękna świata, relacje z osobami, które nas otaczają, potrzebę zmian; na wszystko, co związane jest ze szczęściem… To wszystko kojarzy mi się z aromatem wody perfumowanej Perpetual Black Pearl (z ang. czarna perła wieczności) francuskiej marki Jeanne Arthes.

Czytaj dalej

Perfumy Allverne Coffee & Amber (recenzja)

Oto Ja – dama o wygórowanych ambicjach, ogromnym poczuciu własnej wartości i pewności siebie; zanika we mnie duchowość, tajemnica, harmonia, równowaga.

Uwielbiam wszystko co ziemskie a więc przyjęcia i grzeszki; odrzucam wszelkie granice, rzucam chłodne, ale obłędne spojrzenia. Nie interesuje mnie bycie zwykłą kobietą. Używam wody perfumowanej Allvernum Coffee & Amber

Czytaj dalej

TOUS Bonjour Senorita (recenzja perfum)

Firma TOUS jest mistrzem w kreowaniu radosnych, urokliwych, szczęśliwych zapachów.

Nic w tym dziwnego, w Hiszpanii zawsze jest ciepło i świeci piękne słońce, dzięki czemu ludzie są pozytywnie nastawieni do życia; my powinniśmy brać z nich przykład.

Czytaj dalej

Perfumy ALLVERNUM Lilly Of The Valley & Jasmine by ALLVERNE (recenzja)

MOJE SACRUM ALLVERNUM

Nie wierzę w to, co właśnie trzymam w ręku; byłam jedną z kilku osób, które wiedziały, że polska firma Allverne ma w planach produkcję debiutanckich perfum. Z utęsknieniem czekałam na premierę i nie przypuszczałam, że zostanie wylansowanych aż 4 jednocześnie: Coffe & Amber, Iris & Pachouli, Cherry Blossom & Musk i recenzowany w tym poście Lilly Of The Valley & Jasmine.

Natchnieniem do powstania kolekcji była światowa stolica perfum – francuskie miasto Grasse (stamtąd pochodzą wszystkie esencje zapachowe użyte w linii Allvernum).

Kartonikowe opakowania serii Allvernum zostały wykonane z gładkiego, matowego, zamszowo – gumowego papieru; prezentują się elegancko i estetycznie, dodatkowo ozdobione wizerunkiem kwiatów zawartych w poszczególnych kompozycjach. Na każdym kartoniku zawarto dokładny spis nut zapachowych, co jest niespotykane, firma nie ma przed nami tajemnic.

Kształt flakoników spodoba się minimalistom; nie zabierają wiele miejsca, swobodnie leżą w dłoni, jedno psiknięcie rozpyla dużą dawkę zapachu.

SKŁAD PERFUM ALLVERNUM

Pierwsza chwila z Lilly Of The Valley & Jasmine (z ang. Konwalia i Jaśmin) wita mnie świeżym energetycznym, chłodnym powiewem zielonych traw i ziół w połączeniu z wodnym lotosem i kruchą, kremową peonią.

Wyczuwam trawę cytrynową, aromat gałązek pomidora, słodycz arbuza, woń estragonu (przypominającego zapach natki pietruszki) – te wszystkie skojarzenia podsuwa mi wyobraźnia i nigdy by się tak nie stało, gdybym nie była zrelaksowana i gotowana na nowe doznania. Tej dynamiki nie przerywa a jedynie nieco łagodzi akcent wspomnianego lotosu i peoni, przygotowując mnie na nadejście królowej konwalii, jaśminu i róży.

Konwalia często pojawia się w propozycjach lekkich, zwiewnych, rekomendowanych na dzień, ale niedoceniana jest wieczorem, wówczas z jaśminem tworzą wspaniałą, upojną, słodką, zmysłową mieszankę. Róża oraz piżmo i drzewo cedrowe są tu barwnym tłem, bazą, aby konwalia i jaśmin miały szerokie pole do popisu – uwodzenia mnie. Odczuwam to tak, jakby te dwa kwiaty otaczały mnie upojną aurą, podążały za mną, zaś nuty ziołowo – cytrusowe przyczepione były do mojej skóry na stałe, „ułatwiały oddychanie”, koiły nerwy. Bywają wieczory, kiedy jestem w stanie uchwycić aromat drewna, balsamicznego, suchego, spalonego, słonawego, sosnowego.

PRZEBUDZENIE AURY

Perfumy Allvernum Lilly Of The Valley mają działanie antydepresyjne, odzwierciedlają niewinność, są niezwykle rześkie, symbolizują młodość, czystość i skromność; rozjaśniają myśli, wzmagają koncentrację, balansują energię, rozniecają duchowość. Dlatego najczęściej używam ich do relaksacji podczas „oczyszczania” czakr. Pozwalają mi odczuwać radość, zadowolenie z każdego dnia.

Moim zdaniem firma Allverne wnikliwie, „sercem” wsłuchała się w zapachowe potrzeby Polek i stworzyła kompozycję na miarę kobiety sukcesu, która potrafi znaleźć w ciągu dnia więcej niż 5 minut dla siebie. Mogę przysiąc, że oczaruje Was wyrazistość, witalność, zwiewność i bardzo dobra trwałość tego pachnidła, będziecie czuć się błogo, lecz wciąż przygotowane do działania, podejmowania istotnych decyzji.

Nie ma tu miejsca dla ciężkich, przytłaczających składników, powodujących niepewność, irytację a czasem nawet złość, jest za to miejsce dla inspirujących, pozytywnie nastrajających, bosko pachnących kwiatów, których nie sposób nie zauważyć.

Allverne w niniejszej wodzie perfumowanej daje nam namiastkę wielkiego świata, ukazuje piękno natury podkreślając znaczenie miłości i wolności, przygotowuje na nadejście gorących dni (pomagając przetrwać upały) dając nam urokliwą Lilly Of The Valley & Jasmine.

Według mnie są to cudowne perfumy, upajam się ich energią, daję się ponieść delikatnym podmuchom szczęścia; sugeruję Wam tego zakosztować.

GDZIE KUPIĆ PERFUMY ALLVERNE?

Perfumeryjną linię Allvernum kupicie w atrakcyjnej cenie w oficjalnym sklepie internetowym sklep.allverne.pl a stacjonarnie tylko w sieci drogerii hebe na terenie całej Polski.